Poddasze to miejsce, które nie zawsze zagospodarowujemy od razu. Nie oznacza to jednak, że sposób, w jaki skomunikujemy je z resztą mieszkania, można odkładać na później. Tym bardziej, że od tej komunikacji wiele zależy: funkcjonalność, wolna przestrzeń, estetyka. O czym zatem pomyśleć, robiąc schody na poddasze?

schody zabiegowe samonośne

Umiejscowienie: z boku czy w centrum?

Schody powinny w jak najmniejszym stopniu zakłócać przestrzeń w domu. Trzeba zatem usytuować je w taki sposób, by nie zajmowały dużo miejsca, zarówno na niższej jak i na wyższej kondygnacji. Oczywiście piękne drewniane schody stanowią wizytówkę i ozdobę wnętrz, ale na to, by usytuować je w centrum, możemy sobie pozwolić wyłącznie przy dużym salonie.

Jak to rozwiązać?

Najlepiej wykonać je wzdłuż ściany. Dzięki temu schody zostaną dopasowane do skosów, nie zakłócą przestrzeni, a miejsce pod nimi będzie można wykorzystać na schowek czy garderobę.

 

schody.policzkowe.010.08

Miejsce docelowe

To też sprawa warta przemyślenia. Wszystko zależy tutaj od tego, czy na poddaszu mamy jedno pomieszczenie, czy też więcej. Jeśli na górnym poziomie jest kilka pokoi, schody warto usytuować w taki sposób, by nie trzeba było zabierać miejsca na korytarz prowadzący do poszczególnych pomieszczeń.

Jak to zrobić?

Najlepiej będzie zamontować schody w taki sposób, by ich górny podest wychodził w centrum poddasza. W ten sposób odległość poszczególnych pomieszczeń od schodów będzie taka sama, a my nie będziemy musieli tworzyć korytarzy i przejść.

schody.betonowe.007.06

 

Dobre doświetlenie

Doświetlenie schodów jest niezwykle ważne, bo poprawia bezpieczeństwo użytkowników. Jeśli schody na poddasze umieścimy w centrum lub też w zamkniętej klatce schodowej, będziemy musieli oświetlać je sztucznie.

Jak to rozwiązać?

Najlepiej poprowadzić je wzdłuż ściany z oknami. W ten sposób doświetlimy je naturalnie.

 

schody.policzkowe.017.04

 

Odległość od dachu

Myśląc o wykonaniu schodów na poddasze, trzeba pamiętać, że w przestrzeni, do której będą one prowadziły, czekają liczne skosy i nachylenia. Jeśli zatem nie przemyślimy naszej inwestycji dobrze, może się okazać, że za każdym razem będziemy uderzać głową w ścianę. A nawet jeśli odległość od dachu będzie wystarczająca, i tak będziemy mieć poczucie mocno ograniczonej, klaustrofobicznej przestrzeni.

Jak sobie z tym poradzić?

Dopasujmy kierunek biegu schodów do spadku dachu. Powinniśmy je poprowadzić równolegle do nachylenia. Co więcej, najlepiej będzie, jeśli górny podest znajdzie się w najwyższym miejscu poddasza.

Dodaj komentarz

Firma STOLPOL Lange i Wspólnicy Spółka Jawna
otrzymała dotację z Uni Europejskiej

Narodowa Strategia Spójności Województwo Wielkopolskie - WRPO na lata 2007-2013 Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego
informacje o projekcie